 | | |

Podczas kongresu będę miał przyjemność wygłosić wykład: Fashionable nonsense still in fashion. Psychological Sokal style hoax. Organizatorom dziękuję za zaproszenie a wszystkich zainteresowanych zapraszam do udziału w Kongresie. Zapowiada się niezła uczta dla rozumu! Program kongresu, Wykładowcy
|
Obrońcy medycyny alternatywnej i wszelkiej maści psycho-wynalazków z niezwykłą gorliwością sięgają po argument placebo, szczególnie kiedy kończą się im się inne dowody skuteczności poddawanych w wątpliwość praktyk. Placebo jest traktowane jako zjawisko korzystne, lecznicze i zawsze możliwe. Jeśli czynią to ludzie niewykształceni, to pół biedy, bo to tylko ignorancja. Jeśli jednak powołują się na ten argument naukowcy i ci, którzy za wyksztalconych chcą uchodzić, to jest to kolejne oszustwo zaciemniające rzeczywisty obraz zjawiska. Zanim bezmyślnie sięgniemy po argument placebo lub po raz kolejny przytakniemy argumentom zwolenników szarlatanerii, zapoznajmy się z nieco szerszym ujęciem tego fenomenu. Gorąco polecam artykuł doktora medycyny Macieja Zatońskiego:
Termin "placebo" zaczął być używany prawdopodobnie w XI lub XII wieku - pierwotnie jako określenie pieśni żałobnych, a następnie w odniesieniu do osób próbujących się komuś fałszywie przypodobać. Do medycyny trafiło stosunkowo niedawno, prawdopodobnie po tym jak z braku środków przeciwbólowych rannym żołnierzom podawano mieszaninę mąki i cukru i oświadczając, że otrzymali właśnie silny środek przeciwbólowy. Jednak efekt "wiary" w działanie substancji jest znany i wykorzystywany prawdopodobnie od tysięcy lat ("Wstań! Twoja wiara Cię uzdrowiła" (Łk 18,42)).
|
 Zapraszam do oglądania wystąpień z TEDx POZNAŃ. Nagrania udostępnione na stronach VIMEO.
|
Protestując przeciwko podobnym absurdom, jak ten opisany poniżej, wraz z dr medycyny Maciejem Zatońskim z Akademii Medycznej we Wrocławiu postanowiliśmy napisać w tej sprawie list otwarty do JM Rektora Uniwersytetu Opolskiego. Poprosiliśmy jednocześnie o wyjaśnienia i odpowiedź na kilka pytań. Pełen tekst listu otwartego można przeczytać tutaj: http://www.petycje.pl/petycja/5513/list_otwarty_przeciwko_szerzeniu_pseudonauki.html
Jeśli i Ciebie oburzają podobne wydarzenia i zgadzasz się z tezami naszego listu, podpisz go. Bardzo proszę wszystkich podpisujących nasz list, aby w komentarzach wpisywali swój tytuł naukowy i ewentualnie miejsce zatrudnienia. Wykorzystywane przez nas narzędzie do zbierania podpisów niestety nie uwzględnia automatycznie takiej możliwości, a warto aby adresat listu wiedział, kto protestuje. Będę również wdzięczny za przekazanie tej wiadomości innym. Z góry dziękuję za poparcie!
|
Kto je udostępnia światu? Oczywiście psychologowie - jedna z bardziej oświeconych grup społecznych. Tym razem psychologowie z Instytutu Psychologii Uniwersytetu Opolskiego. Chwała im za wkład w poprawianie dobrostanu ludzkości!
Ciekawe, czy Rektor Uniwersytetu Opolskiego bierze na siebie odpowiedzialność za wszystkich tych, którzy uwiedzeni obietnicami przerwą konwencjonalną terapię i rozstaną się z życiem?
|
Od kwietnia tego roku wydawnictwo CHARAKTERY wydaje nowy tytuł PSYCHOLOGIA DZIŚ. Tytuł jest identyczny z amerykańskim magazynem PSYCHOLOGY TODAY i wieloma jego europejskimi odpowiednikami, takimi jak choćby niemieckojęzyczna wersja - PSYCHOLOGIE HEUTE. A jednak poza nazwą PSYCHOLOGIA DZIŚ nie ma nic wspólnego z wymienionymi odpowiednikami. Jest polskojęzyczną wersją magazynu GEHRIN & GEIST niemieckiego odpowiednika SCIENTIFIC AMERICAN MIND.
Skład osobowy redakcji nowego polskiego czasopisma psychologicznego jest niemal identyczny ze składem redakcji CHARAKTERÓW więc może to kolejny "oczywisty błąd techniczny", który miał miejsce podczas tłumaczenia tytułu? Pewnie tak... Błąd o tyle ciekawy, że w wypadku zastrzeżenia przez wydawnictwo polskiej nazwy, nigdy nie ujrzymy w sprzedaży rzeczywistej polskiej wersji PSYCHOLOGY TODAY. A gdzie w tym wszystkim popularyzacja nauki?
|
Od jutra zaczną obowiązywać nowe przepisy kodeksu karnego. Największe zmiany dotyczą zaostrzenia kar za pedofilię i kazirodztwo. Nowelizacja dotyczy także możliwości skierowania pedofila na przymusowe leczenie (tzw. chemiczną kastrację) obniżającej popęd seksualny. Więcej...
I w ten sposób zalegalizowaliśmy XXI-wieczną inkwizycję. Średniowieczni sędziowie, orzekając o winie o czary odwoływali się so sądu bożego. Np.: W próbie ognia oskarżony po trzech dniach postu i wysłuchaniu mszy musiał wziąć do ręki żelazny drążek rozpalony do czerwoności i zanieść go do wyznaczonego miejsca. Następnie wkładano rękę do woreczka, który wiązano i opatrywano pieczęcią, a po trzech dniach zdejmowano. Ręka zdrowa świadczyła o niewinności oskarżonego, oparzona o winie.
Dzisiaj sędziowie powołają psychologa biegłego sądowego, a ten na podstawie kilku rysunków dziecka, interpretacji kilku plam atramentowych zadecyduje o losie oskarżonego, bo tak właśnie obecnie odbywa się proces gromadzenia dowodow w większości spraw o molestowanie seksualne nieletnich w Polsce.
Pedofilia i kazirodztwo to jedne z najbardziej odrażających zbrodni. Ale nie wiem, czy nie bardziej odrażające są zbrodnie społeczeństwa, albo raczej anonimowego pospólstwa, które żądne odwetu nie waha się skazywać niewinnych ludzi.
W USA od 1989 r. 249 skazanych zostało oczyszczonych z zarzutów na podstawie testów DNA.
- 17 spośród tych 249 było skazanych na karę śmierci
- Przeciętny czas spędzony w więzieniu - 13 lat
- Suma odbytych wyroków - 3 178 lat!
- Przeciętny wiek tych osób - 26 lat.
Więcej na stronach The Innocent Project
I co żądne odwetu pospólstwo jest w stanie zaoferować tym ludziom? Kto zwróci im ponad 3 tysiące lat?
I na koniec jeszcze jedno pytanie: Czy moja wypowiedź podlega juz pod paragraf tzw. "dobrej pedofilii"? Czy już nadaję się do tego, aby zajęła się mną współczesna inkwizycja?
|
...tak napisał po śmierci Martina Gardnera James Randi - jego przyjaciel i współpracownik. Trudno wyrazić ten żal inaczej.
Sceptycy europejscy piszą: Gardner is an enormous loss to all of us: there is probably not a mathematician or scientist in the US over 40 – perhaps even over 35 – who wasn’t influenced by him.
Nagłówki gazet krzyczą... Na półkach pozostaną książki, które prowadzą jasnym promieniem przez mroki niewiedzy i nieuctwa. Żegnaj Martinie. Dziękujemy Ci za to, co dla nas zrobiłeś. Our world is a little darker now...
|
To tytuł wystąpienia, które zaprezentuję na zaproszenie organizatorów TEDx Poznań28 maja tego roku. O niezwykle ciekawej idei TED i TEDx można przeczytać na stronach organizatorów. Zapraszam serdecznie wszystkich do udziału w tym wydarzeniu. Tym, którzy nie mogą osobiście wysłuchać wykładów organizatorzy zapewniają bezpośrednią transmisję internetową. Organizatorom dziękuję za zaproszenie.
|
Chyba kilku etatów byłoby mało, aby wyłapać wszelkie absurdy, które w polskiej "nauce" i jej popularyzowaniu maja miejsce. Przypadkowo natknąłem się na stronach serwisu Nauka w Polsce na artykuł Konkurs "Popularyzator Nauki 2009" rozstrzygnięty! Z niedowierzaniem przeczytałem w nim, że jedno z 3 wyróżnień otrzymała Dr Lena Magnone, która: " jest inicjatorką Kongresu Psychoanalitycznego, który odbył się podczas XIII Festiwalu Nauki w Warszawie. Pomysł polegał na zorganizowaniu amatorskiego przedstawienia, w którym udział wzięli studenci z Koła Naukowego Psychoanalizy Kultury na Wydziale Polonistyki UW. Bohaterami spektaklu byli słynni twórcy psychoanalizy, wśród nich Zygmunt Freud." Pełen opis zdarzenia można przeczytać tutaj...
Pełen najgorszych przeczuć wczytałem informację o twórcach strony. Okazuje się, że jest on: "Redagowany przez dziennikarzy PAP a finansowany przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, ogólnodostępny serwis internetowy NAUKA W POLSCE odnotowuje na bieżąco osiągnięcia polskich naukowców, popularyzując rodzimą naukę."
Partnerami serwisu są: Polska Akademia Nauk,Centrum Innowacji, Transferu Technologii i Rozwoju Uniwersytetu,Uniwersytet Jagielloński, Portal Historyczny PAP. Najnowsza historia Polski 1918-1989, Parlament Europejski aktualności i wiedza.
No cóż... Gratuluję dziennikarzom, Panu Ministrowi, Polskiej Akademii Nauk i pozostałym partnerom wkładu w popularyzację pseudonauki. To tak, jak gdyby nagradzać osiągnięcia Renaty Aulagnier. I coż mi pozostaje w obliczu takiej popularyzacji? Czas chyba pomyśleć nad zorganizowaniem konkursu dla najbardziej zasłużonych w popularyzowaniu pseudonauki? Chyba już czas...
|
Zawrzało znowu z okazji wizyty Paula Camerona w Polsce. Prasa relacjonuje święte oburzenie świata nauki:
Rok temu wizyta Camerona wywołała spore zamieszanie. Po burzy wywołanej przez media władze warszawskiego Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego odwołały wykład, jaki miał się odbyć w budynku uczelni. Bez przeszkód wystąpił na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i Uniwersytecie Opolskim. W tym roku po protestach z wykładu kontrowersyjnego naukowca zrezygnowały uniwersytety w Szczecinie, Warszawie i Toruniu. Więcej...
Cameron na uniwersytecie to jak praktyka wudu na akademii medycznej lub promocja Kodeksu Hammurabiego na wydziale prawa - mówiła prof. Magdalena Środa, etyk z UW. Więcej...
Cameron nie powinien występować na uniwersytecie?
- Uniwersytet to nie miejsce na prezentowanie nienaukowych teorii. Na uniwersytecie obowiązują naukowe standardy. "Badania" Camerona nie spełniają tych standardów.
Debatę miał poprowadzić pracownik wydziału prawa.
- Widocznie był nieświadomy lub przeważyły jakieś jego prywatne przekonania, a może dał się namówić studentom, co rozumiem. Więcej...
Wolność badań naukowych to wierność prawdzie. To, co robi Cameron, nie ma nic wspólnego z nauką. To szerzenie nienawiści. Ktoś próbuje wykorzystać autorytet uczelni do legitymizowania jego poglądów. Więcej...
I jeszcze więcej...
Przyjaciele i znajomi przysyłają mi informacje na ten temat, oczekują mojej radości - popatrz! są rozsądni ludzi na uczelniach! Nie jest tak źle jak mówisz! A mnie pusty śmiech ogarnia... A zaraz potem smutek i melancholia... Cameron na uniwersytecie to jak praktyka wudu na akademii medycznej. Mocne słowa Pani Profesor, a czym jest homeopatia od lat nauczana na AM we Wrocławiu? Nauką? Czym jest astrologia nauczana na SGH? Też Nauką? A iluż uczonych tak gwałtownie i zapalczywie przeciwko temu protestuje? Uniwersytet to nie miejsce na prezentowanie nienaukowych teorii. Przepraszam, a NLP, kinezjologia edukacyjna, metoda Domana-Delacato, ustawienia Hellingera, psychoanaliza i inne bzdury nauczane na tych samych uniwersytetach, które tak się odcinają od Camerona to są naukowe teorie??? Gdzie publikuje się protesty przeciwko równie, jeśli nie bardziej, nienaukowym teoriom? Chętnie bym je przeczytał!
Święte oburzenie, którego jesteśmy świadkami jest wyłącznie zasługą środowisk homoseksualnych, które dobrze dbają o swoją opinię. Można im tego pogratulować. Ale okrzyki protestu władców uczelni z odcinaniem się od pseudonauki w tle są niestety wyłącznie żałosnym konformizmem ludzi, którzy wolą nie zadzierać z niektórymi środowiskami, bo a nuż zacznie być o tym głośno i... niewygodnie.
Niby punkt przewagi w walce przeciwko pseudonauce, ale bez satysfakcji, zupełnie.
|
| 26 kwietnia o godz. 15 na forum Polskiego Towarzystwa Filozoficznego odbędzie się dyskusja panelowa zatytułowana: "Seksualność a stygmatyzacja". Wydarzenie odbędzie się na Uniwersytecie im M. Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Wszystkich zainteresowanych w imieniu organizatoróworaz własnym serdecznie zapraszam.
|
Ostatnimi czasy ukazało się kilka recenzji "Zakazanej psychologii". Dwie z nich są szczególnie istotne bowiem zostały napisane przez naukowców-psychologów. Pierwsza ukazala się w "Nowych Książkach" 2/2010 pod znamiennym tytułem "Czyszczenie stajni Augiasza", a jej autorem jest Roman Zawadzki. Czytaj PDF.
Drugą recenzję autorstwa Jarosława Klebaniuka opublikował portal RACJONALISTA.PL pt. "Psycholog neguje psychoterapię".
Obu recenzentom serdecznie dziękuję za wnikliwą lekturę, uwagi i ciepłe słowa. Czytelników zapraszam do lektury i dyskusji.
|
To pytanie wiodące i zarazem temat Trzecich Wrocławskich Konfrontacji Psychologicznych organizowanych przez Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Psychologii Polskiej ANOVA, Instytut Psychologii Uniwersytetu Wrocławskiego oraz Polskie Stowarzyszenie Studentów i Absolwentów Psychologii. Wydarzenie odbędzie się 22-23 kwietnia 2010 r. we Wrocławiu w Instytucie Psychologii na ul. Dawida 1.
Podczas pierwszego dnia konferencji o godz. 10:10 wygłoszę wykład inauguracyjny: CZY PSYCHOLOGIA JEST NAUKĄ KULTU CARGO? Zostałem również zaproszony przez organizatorów do wzięcia udziału w panelu dyskusyjnym, który odbędzie się tego samego dnia. Organizatorom dziękuję za zaproszenie, a wszystkich zainteresowanych serdecznie zapraszam! Wstęp wolny!
Szczegóły konferencji na stronach internetowych: http://www.psychologia.uni.wroc.pl/wk/
|
| W związku z ogłoszoną żałobą narodową organizatorzy konferencji "Rewolucja w biznesie 2.0" przesunęli termin tego wydarzenia na jesień tego roku.
|
| 16-17 kwietnia w Warszawie, w hotelu "Sobieski" odbędzie się konferencja poświęcona w dużej części psychologii biznesu. Pierwszego dnia konferencji wygłoszę wykład pt. Pomiędzy uzależnieniem a uskrzydleniem, czyli o dwóch rodzajach pracoholizmu. A więc odrobina psychologii pozytywnej, lub jak ją nazywają krytycy - lemoniadowej :-). Wszystkich zainteresowanych udziałem w konferencji odsyłam na strony http://businessrevolutions.eu/.
|
|
Kiedyś w młodości wymyśliłem dość banalną fabułę opowiadania, którego zresztą nigdy nie napisałem. Oto pewien pisarz, scenarzysta budzi się rano i przeglądając przy śniadaniu gazetę konstatuje ze zdumieniem, że zaistniał niezwykły zbieg okoliczności. W rubryce z informacjami o śmierci i kondolencjami przykuła jego uwagę klepsydra z nazwiskiem identycznym jakie nadał fikcyjnej ofierze swojej powieści kryminalnej. Ochłonąwszy ze zdumienia doszedł do dość racjonalnej konstatacji, że oto zaistniał jeden z tych zdumiewających przypadków, które skłaniają ludzi do wiary w nadprzyrodzone możliwości. W natłoku pracy zapomniał o wydarzeniu. Wspomnienie powróciło jednak, a że pisarz nie należał do ludzi dysponujących nadmiarem czasu, postanowił nie sprawdzać okoliczności tamtych wydarzeń lecz przeprowadzić “eksperyment”. Akcję kolejnej fabuły umieścił w mieście, w którym mieszkał i “sprokurował” pokaźną katastrofę w odległej dzielnicy. Następnego dnia po skończeniu pracy nad opowiadaniem sięgnął po gazetę... Przeczucie scenarzysty zamieniło się w koszmar. Gazeta donosiła o wydarzeniach, które podsunęła mu wcześniej wyobraźnia!
|
12 kwietnia 2010 r. o godz. 13:00 w ZSS Kędzierzyn- Koźle ul. Krasickiego 10 odbędzie się konferencja metodyczna nauczycieli kształcenia specjalnego, podczas której wygłoszę wykład zatytułowany: Wybrane metody terapii w pracy z dziećmi z niepełnosprawnością intelektualną- naukowa pedagogika czy uzdrowicielstwo? Analiza krytyczna. W trakcie wykładu zajmę się m. in. analizą zjawisk terapeutycznych takich jak: kinezjologia edukacyjna, metoda Domana-Delacato, terapia więzi. Przedstawię również mechanizmy sprzyjające powstawaniu i rozwojowi pseudonaukowych terapii w obrębie terapii dziecięcych. Postaram się odpowiedzieć na pytanie w jaki sposób poddawać krytycznej analizy terapie stosowane w obszarze pomocy dla dzieci. Wszystkich zainteresowanych udziałem w konferencji proszę o kontakt z organizatorem, p. Sławomirem Kossakowskim (e-mail: skossak@vp.pl). Organizatorom serdecznie dziękuję za zaproszenie!
|
To tytuł konferencji poświęconej pozamerytorycznym determinantom rozwoju nauk empirycznych. Konferencja odbędzie się 12-13 marca 2010 r. w Sali Wystawowej Auditorium Maximum Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Program zapowiada się bardzo ciekawie.
Konferencję zakończy dyskusja na którą zostalem zaproszony przez oraganizatorów: Czy metoda jest pewnym kryterium odróżnienia nauki od pseudonauki? Dylematy nauk społecznych. Organizatorom dziękuję za zaproszenie a wszystkich zainteresowanych tematyką serdecznie zapraszam!
|
| 78 razem elementów |
1
2
3
4
|
|
| |
| |
|  |  |
|